Czasami czuję się jak marna słaba trzcina, którą z łatwością zimny wiatr jak chce wygina, czasami tracę wiarę we wszystko, co robię, złe zdanie mam o ludziach, fatalne o sobie, ale moje serce jest pełne miłości, moje serce nie chowa urazy, w swojej głowie zaprowadzam pokój...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz