środa, 29 sierpnia 2012

Od nowa...


od nowa,
od nowa już dziś,
zaczynam od nowa!

Dostałam pracę. Taką, jaką chciałam. Zaczynam od poniedziałku. Trzymajcie kciuki, żeby wszystko było tak, jak chcę, żeby było.
Kokosowa :)

poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Jak ktoś ma pecha...

... to już mu nic nie pomoże. Miało być tak pięknie, wszystko dogadane. I co? I wczoraj wieczorem dowiaduję się, że ze wspólnego wesela nici, bo P. miał wypadek i ma nogę w gipsie. Pytam tylko dlaczego zawsze mnie takie coś spotyka? Co ja takiego zrobiłam? Zostało 40 dni i ja zostałam sama bez szans na zmianę sytuacji. Będzie tak, że wesele siostry ciotecznej spędzę w domu :( Wczoraj pół wieczoru przepłakałam. Ale już nic na to nie poradzę. Widocznie tak miało być. Czy u mnie nie może być w końcu normalnie?

Kokosowa :(

piątek, 10 sierpnia 2012

Spróbuj...


uczynić gest, nim uwierzysz, że nic nie warto robić...
Nic, naprawdę nic nie pomoże, jeśli Ty nie pomożesz dziś miłości!
Moja i Twoja nadzieja uczyni realnym krok w chmurach,
Moja i Twoja nadzieja pozwoli uwierzyć dziś w cuda!

Zróbmy to dla Niego Bartuś
( http://gamonie.com) tu znajdziesz historię Bartka
Wasza Kokosowa