piątek, 21 października 2011

Kokosowa za kierownicą i weekendowe plany :D


Jak już wiecie, zapisałam się na kurs prawa jazdy. Otóż wczoraj pierwszy raz prowadziłam samochód :D Wielki wyczyn, jak dla mnie, bo do tej pory to czarna magia, nigdy za kółkiem nie siedziałam.
Instruktor fajny, nie denerwuje się (podziwiam, bo ja bym nie miała tyle cierpliwości na jego miejscu :P ), wszystko na spokojnie tłumaczy :) Pojeździłam po mieście 2 godzinki. Było w porządku, ale jednak trochę strachu, jak widziałam w lusterku samochody :D Dzisiaj też pośmigałam, więc pierwsze lody przełamane. Co prawda samochód 2 razy odmówił posłuszeństwa i zgasł ( wczoraj jakoś nie :D, ale jak się dowiedziałam pan instruktor wspomagał mnie tymi pedałami swoimi, a dzisiaj już nie, bo jak stwierdził "zaufał mi" :D ) Mam nadzieję, że teraz już będzie tylko lepiej, muszę po prostu bardziej się wyluzować i pamiętać o wszystkim, bo na razie reaguję albo za wolno, albo za szybko. Ale przecież nie od razu Kraków zbudowano, więc myślę, że dam radę. Na koniec pan powiedział, że może i coś z tej mojej jazdy będzie, także tego się będę trzymać :)
A teraz idę trochę ogarnąć dom, bo wieczorem koleżanka przyjeżdża i zostaje na cały weekend, a że nikogo nie ma w domu to zapowiada się ciekawie ;) Odezwę się pewnie w poniedziałek, zdam relację z weekendu i kolejnej jazdy ;)
Miłego weekendu kochane, pozdrawiam :***

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz